http://mateusz2005.dbv.pl/
  Welcome to: http://mateusz2005.dbv.pl/ [Guest] STRONA GŁÓWNAARTYKUŁYLINKIKATEGORIE NEWSÓWKONTAKTGALERIASZUKAJ
Wrzesień 22 2017 13:25:49  
O MATEUSZKU
HISTORIA MATEUSZKA
Blog prowadzony przez rodziców
BLOG O MATEUSZKU
KONTAKT Z NAMI
DANE KONTAKTOWE
KSIĘGA GOŚCI
KSIĘGA GOŚCI
JAK MOŻNA POMÓC
POMOC FINANSOWA
1% PODATKU
APEL O POMOC
Appeal for Help
Appel um Hilfe
FILMIKI Z MATEUSZEM
OD URODZENIA DO 5-TEGO ROKU ŻYCIA
MOWA BIERNA I CZYNNA
NAŚLADOWNICTWO
DOPASOWYWANIE
TESTY
ATEC
TERAPIA MATEUSZKA
CENTRUM TERAPII MAŁEGO DZIECKA
PRZEDSZKOLE BAJKA
urodzinki
 HISTORIA MATEUSZKA
HISTORIA MATEUSZKA

Mateusz urodził się 16 września 2005. Poród prawdopodobnie został wywołny na skurczach przepowiadających, trwał około 40 godzin. Niestety Mateusz nie był jeszcze gotowy na przyjście na świat, dlatego nie obyło się bez komplikacji. Urodził się przez cesarskie cięcie. Ważył 4220 i dostał 10 punktów w skali APGAR. Po dobie okazało się, że Mateuszowi spadła odporność i pojawiła się żółtaczka. Po kilku dniach żółtaczka minęła i cała rodzina znalazła się w domu, gdzie zaczął się pierwszy etap rozwoju i poznawania świata.

W ciągu pierwszych 12 miesięcy Mateusz rozwijał się niezwykle szybko. Mając 6 miesięcy sam siadał i raczkował, a w wieku 8 miesięcy już sam chodził. Tempo jego rozwoju psychicznego i fizycznego zaskakiwało nie tylko rodziców, ale i lekarzy. Rozwijał sie szybciej niż rówieśnicy. Jego zachowanie nie budziło żadnych zastrzeżeń. Jedynym problem, który my, jako rodzice obserwowaliśmy były lęki nocne.

Po skończeniu roku zaczęły się pojawiać dziwne zachowania. Rozwój mowy zatrzymał się, pojawiła się blokada, przez którą dotarcie do Mateusza zaczęło się komplikować. Pojawiały się nowe zachowania-stereotypowe zabawy polegające na rutynowym powtarzaniu czynności, bardzo intensywne gryzienie przedmiotów, brak reakcji na zakazy a nawet na własne imię i niezwykle nadpobudliwe zachowania.

Nowy sposób zabaw i komunikacji ze światem nie wzbudzał w nas jakichkolwiek podejrzeń, że dzieje się coś złego z jego psychiką. Wszelkie nawyki tłumaczyliśmy, jako normalny etap rozwoju ruchliwego dziecka. Myśleliśmy, że z czasem jak zacznie więcej mówić i rozumieć to Mateusz się zmieni. Jednak tak się nie stało………obserwowaliśmy nasilenie negatywnych zachowań, nowych wariacji i dalszego pobudzenia. Pomimo upływu czasu lęki nocne nie wygasiły się a w domu było coraz głośniej.

Przed ukończeniem drugiego roku pojawił się nam drugi syn Pawełek. W następstwie tego Mateusz zaczął się izolować od nas i częściej zamykać w sobie.

Pojawiły się także lęki w dzień, wszystkich traktował przedmiotowo i brak jakiegokolwiek zainteresowania bratem. Zaczęliśmy podejrzewać u Mateusza objawy zespołu ADHD- czyli psychoruchowej nadpobudliwości. Z dnia na dzień zaczęliśmy odczuwać, że tracimy kontakt z synem.

W czasie jednej z wizyt kontrolnych młodszego syna Pawełka, nasza lekarka rodzinna obserwowała, w jaki sposób Mateusz się zachowuje. Wykluczyła raczej ADHD skłaniając bardziej obserwacje w kierunku autyzmu dziecięcego. Od tego czasu wszystko stało się inne.

Przeprowadziliśmy szereg badań-psycholog, neurolog i psychiatra dziecięcy licząc na to, że to jednak nie autyzm. Niestety –diagnoza była trafna. Jako rodzice załamaliśmy się-nie chcieliśmy przyjąć do wiadomości, że nasz starszy syn może być niepełnosprawnym umysłowo dzieckiem. Dzięki wsparciu rodziny i wielu dobrych ludzi przeszliśmy etap obarczania winą losu za to, co się stało.

Zmobilizowaliśmy się i zaczęliśmy działać. Wprowadziliśmy terapię, która, przygotowuje dzieci do próby samodzielnego bycia w życiu codziennym- może trwać latami, a czasami nigdy się nie kończy.

Równocześnie Mateusz jeździł na wizyty i badania kontrolne do wielu specjalistów. Czasami w ciągu jednego dnia przemierzyliśmy 300 km, aby Mateusz nie stracił wizyty czy badania u lekarza. Sprowadziliśmy nawet lekarza z Rosji licząc na to, że jego wiedza pozwoli nam na poprawę zachowanie Mateusza. Trafiliśmy do zespołu orzekającego w poradni psychologiczno-psychiatrycznej. Orzeczenie, które otrzymaliśmy zawierało treść, że” Mateusz ma stwierdzony autyzm, a także wymaga specjalistycznej terapii”. Obecnie Mateusz uczęszcza do przedszkola „Bajka” z odziałem specjalnym w Poznaniu gdzie terapia skupia się na rozwoju zachowań społecznych i bycia w grupie. Mateusz wymaga też pracy indywidualnej. Obecnie ma ok 10 godzin tygodniowo i 1 godzinę z logopedą i to są już prywatne zajęcia. Mateusz tyle właśnie potrzbuje by iść do przodu. Tyle odzin gterapii ma od sierpnia 2010r i widać efekty pracy. Jedna godzina terapii to kosz w granicach 50-60zł.

Jako rodzice staramy się zrealizować wszelkie możliwości pomocy dla naszego syna-codziennie w domu Mateusz prowadzone ma tzw. lekcje- poznawanie przedmiotów i używanie ich zgodnie z przeznaczeniem, budowanie relacji z młodszym bratem a także nauka dopasowywania rzeczy do siebie, podstawowych zasad higieny i wykonywania najprostszych poleceń.

Wykonaliśmy wiele badan różnego typu w całej Polsce. Spotkaliśmy się z wieloma lekarzami psychologii, psychiatrii, specjalistami terapii autystycznych a także z rodzicami innych dzieci autystycznych.

Jednym z badaniem wykonanym Mateuszowi była analiza chemiczna i określenie poziomu minerałów w organizmie. Wyniki badań wprowadziły do naszych terapii elementy pesymizmu. Okazało się, że poza brakiem minerałów w organizmie, które można uzupełnić dosyć drogimi suplementam (miesięczny koszt suplementów to koszt w granicach ok. 1500zł) Mateusz ma też w sobie bardzo wysokie stężenie pierwiastków toksycznych. W jego organizmie i mózgu znajduje się arsen, rtęć, ołów i kadm. Im wcześniej Mateusz zostanie oczyszczony tym mniejsze zmiany mogą spowodować toksyny. Z każdym dniem, gdy toksyny nie są wydalane z organizmu magazynują się one w mózgu, powodując zmiany w zachowaniu a także zmiany w kodzie DNA.

Istnieje proces odtruwający organizm z toksyn i niebezpiecznych substancji. Proces odtruwania jest bardzo kosztowny i może trwać nawet kilka lata. Dodatkowo Mateusz ma problemy z integracja sensoryczna, dlatego konieczne jest wprowadzenie elementów terapii Si- zajęcia te są bardzo drogie. Konieczne są wizyty z terapeutą i logopedą, gdyż Mati nie mówi. Bardzo dobre efekty przynosi terapia z końmi, z psami, basen, turnusy rehabilitacyjne(koszty w granicach od 3500-6000). Poza tym dla potrzeb terapii ponosimy spore koszty związane z zakupami pomoc i kosztami dojazdu.

Jest to dla nas poważne obciążenie finansowe, któremu powoli nie możemy sprostać.

KAŻDY DZIEŃ MA WIELKIE ZNACZENIE DLA ORGANIZMU MATEUSZA, A TAKŻE MA WPŁYW NA JEGO ROZWÓJ I DZIECIŃSTWO.
LICZY SIĘ KAŻDA MINUTA!
 Komentarze
Brak komentarzy.
 Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Ostatnie Artykuły
Brak zawartości dla tego panelu
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 15
Najnowszy Użytkownik: Amigobift
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Alisabift
27/01/2017 13:20
#AMBERZODIAC #AmberWizard JEWELRY ASTROLOGY #BALTIC #AMBER #PERSONALIZED #Cock #Rooster #Earrings You are Welcome in my Baltic Amber shop #AmberWizard! http://www.amberwizard.eu
[url=h


kalendarz
trwa inicjalizacja, prosze czekac...darmowy licznik
LICZNIKI DZIAŁAJĄ OD 5.12.2010

ministat liczniki.org
Ankieta
Brak zawartości dla tego panelu
*
Mateusz2005 © 2010
   Powered by v6.01.6 © 2003-2005
Comstock by:
75321 Unikalnych wizyt   

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie